Wkładanie butów Ignacemu
Iza z Wawrzkiem i Ignacym przyjechali na obiad, był piękny jesienny dzień – ciepły, niemal gorący, jeden z tych darowanych dni, jakie bywają u nas w Polsce w drugiej połowie października – i choć nie
Iza z Wawrzkiem i Ignacym przyjechali na obiad, był piękny jesienny dzień – ciepły, niemal gorący, jeden z tych darowanych dni, jakie bywają u nas w Polsce w drugiej połowie października – i choć nie