Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Cezary Gmyz,
14.12.2013 09:28

Złogi w prokuraturze

W Naczelnej Prokuraturze Wojskowej mamy do czynienia ze złogami komunistyczno-parulskimi. Pracujący w niej prok.

W Naczelnej Prokuraturze Wojskowej mamy do czynienia ze złogami komunistyczno-parulskimi. Pracujący w niej prok. Marek Pasionek został odsunięty od nadzoru nad śledztwem smoleńskim, kiedy jego szefem był Krzysztof Parulski. Wszczęto postępowanie karne w sprawie, w której Pasionek mógł stać się podejrzanym. Kiedy sprawę umorzono, okazało się, że Parulski nie odpuścił Pasionkowi i skierował przeciwko niemu wniosek do sądu dyscyplinarnego. Ten odrzucił wszystkie zarzuty, ale kumple Parulskiego jeszcze przez rok trzymali ten fakt w tajemnicy. To oburzające. W mojej opinii – jeżeli sprawa jeszcze się nie przedawniła – powinno się wszcząć postępowanie dyscyplinarne przeciwko Parulskiemu, który dopuścił się uchybienia godności prokuratorskiej. Dlaczego Parulski nie trafił przed oblicze sądu dyscyplinarnego – tego nie jestem w stanie zrozumieć.




 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej