Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jarosław Marek Rymkiewicz,
02.12.2013 16:49

Umarła Natalia Gorbaniewska

Była wspaniałą tłumaczką polskich poetów, także moje wiersze tłumaczyła na rosyjski najpiękniej.

Była wspaniałą tłumaczką polskich poetów, także moje wiersze tłumaczyła na rosyjski najpiękniej. Była dzielną osobą, małą, drobną kobietą, która potrafiła stawić czoła całej potędze imperium sowieckiego. Pamiętam ją, gdy w 1968 r. przykuła się na placu Czerwonym w Moskwie, protestując przeciw inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację. To był dowód szaleńczej odwagi, ryzykowała życie, potem zapłaciła za swą aktywność wieloma latami uwięzienia w psychuszkach. Jej dzielność uczyniła z niej niezłomną, niezłomnie antykomunistyczną, kontestowała całe zło sowieckiego ustroju i miała przeciwko sobie całe zło i całą przebiegłość sowieckiego ustroju. I nie ulękła się. Świetnie znała się na współczesnej polskiej poezji, miała ogromne zasługi w jej propagowaniu. W 2006 r. opublikowała dwujęzyczną polsko-rosyjską antologię wierszy polskich poetów pt. „I wtedy pokochałam te wiersze obce". Była wspaniałą reprezentantką tradycji liberalnej rosyjskiej inteligencji, tej wąskiej elity, która chce Imperium Północne ucywilizować. Kobiety są odważniejsze niż mężczyźni. Literatura polska straciła szlachetną i dzielną przyjaciółkę.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE