Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Paweł Rybicki,
29.11.2013 12:34

Komorowski zażenowany czy żenujący?

Po tym, jak radni Platformy z Bydgoszczy zmienili nazwę mostu i stwierdzili, że nie będzie mu patronował Lech Kaczyński, lemingi – jak to lemingi – zaczęły natychmiast kpić.

Po tym, jak radni Platformy z Bydgoszczy zmienili nazwę mostu i stwierdzili, że nie będzie mu patronował Lech Kaczyński, lemingi – jak to lemingi – zaczęły natychmiast kpić. Że dlaczego oburza się to PiS, wszystko by chcieli zamienić na Kaczyńskiego i Smoleńsk.

Lemingi – jak to lemingi – nie zauważają, że przecież wszystko było już ustalone 3,5 roku temu – a teraz to PO, a nie PiS urządziło w Bydgoszczy awanturę. Nie zauważają też, że ktoś taki jak zmarły prezydent RP zasługuje na uhonorowanie po prostu z racji tego, że był głową państwa wybraną przez cały naród. Zachowanie radnych PO w Bydgoszczy potępił nawet Bronisław Komorowski, który stwierdził na antenie RMF FM, że o ich decyzji słucha „z zażenowaniem”. Komorowski też jednak jest rodem z PO i nie może przeżyć chwili bez atakowania PiS, dlatego mówiąc o Bydgoszczy, porównał (nie wprost, ale jednak) zmianę nazwy mostu do... zmian nazw ulic z komunistycznymi patronami. Czyżby według Komorowskiego Lecha Kaczyńskiego można traktować jak Wandę Wasilewską albo Karola Świerczewskiego?

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE