Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,​Andrzej Waśko,
21.11.2013 15:42

Dyktatura półinteligentów

Minister Bogdan Zdrojewski powiedział, że protest krakowskiej widowni teatralnej przeciwko działalności reżysera Jana Klaty jest „niedopuszczalny”.

Minister Bogdan Zdrojewski powiedział, że protest krakowskiej widowni teatralnej przeciwko działalności reżysera Jana Klaty jest „niedopuszczalny”. A ja bym chciał chodzić do Teatru Starego jak przed laty, ale nie mogę. Nie mogę, bo ilekroć próbuję, to jestem tam bombardowany kabotyństwem, szczeniacką zgrywą i mającą to wszystko usprawiedliwiać pseudofilozofią. Los człowieka myślącego i mającego wyrobiony gust w epoce Klatów i Zdrojewskich jest straszny. Widz chciałby pójść do teatru, żeby zobaczyć sztukę godną podziwu czy choćby interesującą. Tymczasem widzi aktorów zamienianych w pajaców, próbujących go przekonać prowokacjami, że scena nie jest pusta. A na widowni spotyka zahukanych lemingów, którzy przyszli, żeby móc powiedzieć, że byli w teatrze i są z góry głęboko wdzięczni Klacie, że im to umożliwia. Sojusz grafomanów, otępiałej publiki i ministrów zesłanych do kultury jako dziedziny niemającej żadnego znaczenia to totalitarna dyktatura półinteligentów. Rozum, smak, krytyka – są „niedopuszczalne”.

Piękno jest niepotrzebne. Widownia musi klaskać! Czekamy, kiedy zacznie się palenie książek.
 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane