Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jakub Pilarek,
23.10.2013 08:16

Samozwańczy władca marionetek

Jerzy Owsiak zaprosił Antoniego Macierewicza na Przystanek Woodstock.

Jerzy Owsiak zaprosił Antoniego Macierewicza na Przystanek Woodstock. Niedawno mówił (czy raczej krzyczał): „Panie Macierewicz, zostaw nas pan wszystkich k...a w spokoju!”. Tłumaczył się potem, że ta ostatnia wypowiedź była wyrazem emocji. A ja panu nie wierzę, panie Owsiak. Pan jest zimnym cynikiem, który dla celów politycznych jest gotowy masowo prać mózgi młodzieży, byle tylko przeforsować ruską wersję katastrofy smoleńskiej. Ojciec byłby z Pana na pewno dumny – tak robi dobry funkcjonariusz systemu. Coś Pan tam bredził o tym, że Antoni Macierewicz może lubi słuchać Metalliki. Może i lubi, nie wiem. Ja lubię, ale tylko tej starej z lat 80. Na koncertach ostatnio koszmarnie dają ciała. Fałsze, sztampa, rutyna. Chłopcy na starość się wypalili. Podobnie jak Pan i III RP. Nie uda się Panu zakrzyczeć cisnących się na usta wątpliwości ws. Smoleńska. Pajacowaniem nie obali Pan świadectwa Chrisa Cieszewskiego ws. brzozy. Musicie wymyślić coś innego. Na razie wymyślcie nowego Łysenkę. Stary – Maciej Lasek – już się zgrał jak Metallika.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane