Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Witold Waszczykowski,
17.04.2013 08:12

Zawiedzione nadzieje

Opisane przez „Gazetę Polską Codziennie” spotkanie Janusza Piechocińskiego z rosyjskim oligarchą Ponomariowem dalekie było od kanonów polityki zagranicznej. Tajny tryb wizyty byłby bardziej odpowiedni dla doradcy biznesmena niż przedstawiciela rządu.

Opisane przez „Gazetę Polską Codziennie” spotkanie Janusza Piechocińskiego z rosyjskim oligarchą Ponomariowem dalekie było od kanonów polityki zagranicznej. Tajny tryb wizyty byłby bardziej odpowiedni dla doradcy biznesmena niż przedstawiciela rządu. PSL jest zaangażowane w promowanie powiązań Polski z Rosją w kwestiach energetycznych. Przegląd wystąpień i działań ludowców rodzi podejrzenia, że politycy tej partii nie są przychylni pozarosyjskim źródłom energii, takim jak gaz łupkowy. Z wyborem Janusza Piechocińskiego na szefa PSL i wicepremiera wiązano duże nadzieje. Miał być szansą na zmianę tego wizerunku PSL i koniec „interesownej” polityki. Wykładowca uniwersytecki, człowiek nieuwikłany w administrację państwową, miał zapewnić ludowcom intelektualny sznyt i zastrzyk myślenia strategicznego. Ostatnie doniesienia pokazują, jak bardzo się zawiedliśmy.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE