- Powoli eliminujemy Rosję z organizacji międzynarodowych. Ta decyzja, od której zaczęliśmy, o zawieszeniu Rosji w Radzie Praw Człowieka Narodów Zjednoczonych, jest efektem pracy całej polskiej dyplomacji - mówił w programie #Jedziemy Michała Rachonia prof. Piotr Wawrzyk, wiceminister spraw zagranicznych. Jak przypomniał, "współpracowaliśmy nad tym już od kilku tygodni, przekonując inne kraje". - Paradoks polega na tym, że nie spotykało się to z większym poparciem, do czasu, jak świat zobaczył zdjęcia z Buczy. Wtedy sprawa nabrała przyspieszenia i mamy efekt - dodał.
Wywózki, próby oddzielania rodziców od dzieci i nadawania rosyjskiego obywatelstwa, wreszcie rozstrzeliwanie cywilów – wszystkie te sceny z Mariupola przeżyła w przeszłości rodzina Zbigniewa Czerwińskiego. - Przyjaźń polsko-radziecką moja rodzina miała krwawymi pręgami wypisaną. Dziadek od strony ojca był kowalem i sołtysem, czyli naturalnym przywódcą we wsi Łazawiec koło Mołodeczna. Rozstrzelali go koło jego miejsca pracy. Zwiedzanie wielkiej ojczyzny światowego proletariatu też nam zafundowano. Drugi z dziadków został wywieziony i babcia dopiero 10 lat po jego śmierci dowiedziała się, że jest wdową. Nie sposób było nie zostać zoologicznym antykomunistą – powiedział Zbigniew Czerwiński w „Wywiadzie z chuliganem”. Dziś z jego domu schronienie znalazły dwie matki z Ukrainy z trójką dzieci. Ich mężowie walczą na froncie. Mocna rozmowa o tym, czym były wywózki, jak łgała o nich komunistyczna władza i jak wracają dziś na Ukrainie poniżej [ZOBACZ FILM na końcu tekstu].