Dwaj agresorzy groziło pobiciem członkowi ekipy Telewizji Polskiej, a jeden z nich napluł jednemu z członków ekipy w twarz i rzucił w kierunku ekipy butelkę. Tak wyglądało niedzielne zajście w centrum Warszawy. Okazało się, że napastnik sam zgłosił się na komisariat. Usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych, naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia dwóch pracowników TVP.