- Jestem przerażona ujawnioną aferą. Zachowanie ohydne i obrzydliwe, ten człowiek powinien zniknąć, ale powinien go czekać najpierw proces. (...) Dopóki "Gazeta Wyborcza" nie wyjaśni sprawy, to politycy powinni się - ponad podziałami - odwrócić od tego medium - tak o seksaferze w "Gazecie Wyborczej" mówiła w TV Republika posłanka Prawa i Sprawiedliwości, Anna Milczanowska. Janusz Kowalski (Suwerenna Polska) wskazał, że w sprawie Marcina Kąckiego konieczna jest szybka reakcja, a minister sprawiedliwości, Adam Bodnar, milczy w tej sprawie.
We wczorajszym wydaniu "19:30" - serwisu informacyjnego TVP, który zastąpił "Wiadomości" - ukazał się materiał o chorobie Alzheimera. Nie byłoby to nic szczególnego, gdyby nie fakt, że odpowiedzialny za niego dziennikarz do produkcji reportażu... wykorzystał własnego ojca, którego oddał do domu opieki. Szef KRRiT polecił wszcząć postępowanie wyjaśniające w sprawie materiału.
Siłowe przejęcie mediów publicznych po niezgodnych z prawem decyzjach Bartłomieja Sienkiewicza nie przeszkadza Kazimierzowi Michałowi Ujazdowskiemu. Senator PSL tak skomentował skandaliczne posunięcia rządu Donalda Tuska: jeśli TVP i Polskie Radio będą honorować zasady pluralizmu, bezstronności i nie będą narzędziem dyskwalifikowania moralnego opozycji, to będziemy mieli do czynienia z przywróceniem elementarnych funkcji mediów publicznych". Poradził też, by z oceną poprawności formy prawnej przejęcia mediów poczekać... kilka miesięcy.