Zataczanie się po czerwonym dywanie podczas oficjalnej wizyty w Berlinie, kompromitujące wypowiedzi, jazda z meblami po Polsce w kampanii wyborczej – z tym najczęściej kojarzy się była premier Ewa Kopacz. W swojej karierze popełniła masę błędów, ale jej największym grzechem było zachowanie i decyzje podejmowane w związku z katastrofą smoleńską – pisze w najnowszym numerze „Gazety Polskiej” Dorota Kania.
Ekspresowo zakończył się proces, który Bartosz Kramek wytoczył Tomaszowi Sakiewiczowi i wydawcy tygodnika "Gazeta Polska", Niezależnemu Wydawnictwu Polskiemu. Wyrok zapadł już... po godzinie! Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił podczas środowej rozprawy wszystkie zgłoszone wnioski dowodowe. Przeciwko orzeczeniu stanowczo zaprotestowało Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP.
- Z tego sondażu płyną dwa, bardzo optymistyczne wnioski. Po pierwsze - 54 proc. to o wiele więcej niż wyborcy Prawa i Sprawiedliwości, a to oznacza, że jest ogromna przestrzeń społeczna niewierząca w propagandowe tezy o polexicie. (...) Po drugie - te 24 proc. to tyle, ile poparcia ma - mniej więcej - Koalicja Europejska. Krótko mówiąc są to przeciwnicy PiS, którzy patrzą na ten problem oczyma Schetyny - ocenił w rozmowie z Niezalezna.pl sondaż dla "Gazety Polskiej" politolog prof. Kazimierz Kik z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach