Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Media

Kuriozalna sytuacja w TVP w likwidacji. Akcja z czapką nie wyszła prowadzącemu

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Janusz Cieszyński był gościem porannego programu TVP w likwidacji. Na antenie TVP info doszło do nieoczekiwanych scen... z czapką.

Prowadzący program Mateusz Dolatowski postanowił rozpocząć go od... "prezentu" dla swojego gościa. 

- Na początku mam dla pana prezent, w postaci dobrze panu znanej pewnie takiej czerwonej czapeczki z napisem "Make America Great Again" - powiedział.

Bardzo dziękuję. Niech pan przymierzy, bo myślę, że pan będzie dużo lepiej wyglądał w czapce

– odpowiedział Janusz Cieszyński.

- Ja dziękuję, ja nie muszę mierzyć, ale... Czy pan by taką czapkę ubrał, podobnie jak pana koledzy z Prawa i Sprawiedliwości? - kontynuował Dolatowski.

"Ja nigdy nie nosiłem takiej czapki. Żona mówi, że słabo wyglądam w czapce (...) Każdy niech sobie nosi taką czapkę, na jaką ma ochotę" - stwierdził poseł Cieszyński, przypominając, że takie czapki noszą miliony Amerykanów. 

Polityk PiS odmówił przyjęcia prezentu, po czym wywiązał się między nim, a prowadzącym niezwykle ciekawy dialog.

- Bardzo dziękuję, słyszałem, że państwo macie problemy finansowe, likwidację...

- A to nie, to za własne kupiłem.

- A torba TVP. Też pan za własne kupił?

- Nie, torbę TVP dostałem.

Akcja z "prezentem" się nie udała, więc...

Są takie telewizje, w których te czapki leżą na stole, ale my tą telewizją nie jesteśmy i nie musimy mieć też czapek popierających żadnego przywódcę europejskiego...

– stwierdził na koniec wyraźnie zmieszany Dolatowski. A postawa prowadzącego już wzbudza wiele komentarzy.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane