TEMAT NUMERU:
Mroczne kulisy gwałtu na policjantce
W policyjnych koszarach w Piasecznie doszło do odrażającej zbrodni. Pijany dowódca kompanii w środku nocy wezwał młodą policjantkę. Brutalnie zgwałcił kobietę. Po popełnieniu zbrodni zwyrodnialec nie niepokojony wrócił do domu. Został zatrzymany dopiero po wielu godzinach. „Procedury zadziałały niezwłocznie” – stwierdził jednak szef MSWiA Marcin Kierwiński. A za skandal w nadzorowanej przez siebie formacji zaatakował… opozycję!
– artykuł, który przygotował Grzegorz Broński, pokazuje szokujące kulisy całej sprawy. Koniecznie przeczytajcie.
PONADTO W NUMERZE:
Wasal Berlina na wojnie z Waszyngtonem
Od sabotowania tarczy antyrakietowej w 2008 roku, przez reset z Rosją, aż po dzisiejszą otwartą konfrontację dyplomatyczną z administracją Donalda Trumpa – polityka zagraniczna Donalda Tuska wykazuje jedną, stałą cechę: bezwzględne podporządkowanie antyamerykańskim planom Berlina. Ostatnie nerwowe reakcje szefa rządu na plany strategiczne USA wobec Grenlandii, szkalowanie Trumpa oraz retoryka oskarżająca Stany Zjednoczone o „imperializm” to nie incydenty, lecz logiczna kontynuacja kursu obranego lata temu: scenariusza wypychania Stanów Zjednoczonych z Europy. Polecamy tekst Grzegorza Wierzchołowskiego.
Pościg za Bąkiewiczem. Jak władza ośmiesza się idiotycznymi zarzutami
Ma zakaz zbliżania się do przejść granicznych na bliżej niż kilometr. W przypadku tekturowych kos i hasła „Kosy na sztorc” prokuratura sprawdza, czy nie nawoływał do zbrodni. Jego wypowiedzi o niemieckiej polityce i nielegalnych imigrantach zakwalifikowano jako „nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych”. Roberta Bąkiewicza ścigają śledczy w Warszawie, Szczecinie, Zamościu, Radomiu, Gorzowie Wielkopolskim, Wałbrzychu, Słubicach i Bogatyni. Razem ponad 30 śledztw. Władza chcąc zastraszyć lidera ROG, widowiskowo ośmiesza samą siebie. O czym pisze Piotr Lisiewicz.
Zielony kaganiec. Nadchodzi czas klimatycznych cenzorów
Polska podpisała deklarację o integralności informacji dotyczących zmian klimatu. Dokument w założeniu włącza do oficjalnej agendy szczytów klimatycznych temat rzetelności informacji. „Deklaracja stanowi przełomowy krok w walce z dezinformacją na poziomie międzynarodowym” – czytamy w informacji ministerstwa. Faktycznie jednak to pierwszy krok do wprowadzenia cenzury, w której będą konsekwencje za krytykę polityki klimatycznej. Ludzie podający w wątpliwość zieloną agendę mają być zepchnięci na margines razem z antysemitami, rasistami i pedofilami. Więcej w artykule Jacka Liziniewicza.
Ukryty pobór prądu, szalejące grzałki i rosnące rachunki
Miało być nowocześnie, ekologicznie i tanio. Jednak w obliczu ostrych mrozów, które trwają tygodniami, nad wieloma polskimi domami wyraźniej widać dym z kominów. Polacy bowiem znów coraz częściej stawiają na kotły węglowe oraz te na pellet. Pompy ciepła w przy niskich temperaturach na zewnątrz generują często kosmiczne zużycie energii elektrycznej. Okazuje się również, że wiele z tych urządzeń pobiera więcej prądu, niż wynika to ze sterowników, z których użytkownicy czerpią informacje o ich pracy. Nie każdy jednak zdaje sobie z tego sprawę. Otwarta pozostaje kwestia tego, jakie źródła ciepła będą dominować w polskich domach w obliczu unijnej polityki i energetycznej drożyzny. O odwrocie bezemisyjnego ogrzewania pisze Hubert Kowalski.
Urodzinowy prezent dla Szczerby od wymiaru sprawiedliwości
Nie będzie śledztwa w sprawie okoliczności zakupu mieszkania ze zniżką od jednej ze stołecznych spółdzielni mieszkaniowych przez wpływowego europosła Koalicji Obywatelskiej. Sąd odrzucił zażalenie na umorzenie trwającego zaledwie 4,5 miesiąca śledztwa. Mimo że podnoszony w zawiadomieniu wątek polityka nie został zbadany przez śledczych, sąd stwierdził, że w postępowaniu wykonano… wszelkie możliwe czynności. A to ciekawe! Kulisy sprawy ujawnia Piotr Nisztor.
Caracas a sprawa polska
Brawurowa operacja w Caracas pokazała nie tylko bezkonkurencyjny potencjał i zabójczą skuteczność amerykańskich sił zbrojnych, kompromitując przy okazji systemy rosyjskie i chińskie. Zademonstrowała też, że Ameryka Trumpa poważnie traktuje swoją rolę na świecie. Tym bardziej że w kolejnych dniach nastąpiły kolejne kroki: zajęcie rosyjskich tankowców, zielone światło dla sankcji pośrednich wymierzonych w Rosję i zapowiedź zwiększenia wydatków obronnych. Dla głoszących od lat w Polsce „koniec Ameryki” nastał trudny czas. Pisze o tym Maciej Kożuszek.
Chavismo bez Maduro
Upadek Nicolása Maduro nie zburzył struktur władzy w Wenezueli. Doprowadził do pęknięć w reżimie. Donald Trump stawia na stabilność, stąd pragmatyczny wybór partnera do rozmów w Caracas. Prezydent USA zamierza dokończyć dzieła jak najszybciej, góra w kilka tygodni, wszak chce iść po głowy kolejnych wrogich Ameryce przywódców krajów regionu. Więcej w artykule Antoniego Rybczyńskiego.
Elita elit
Sprawną i chirurgicznie precyzyjną operacją w Wenezueli przeciwko dyktatorowi Nicolásowi Maduro Stany Zjednoczone pokazały, jak w praktyce wyglądają możliwości militarne na miarę XXI wieku. Sukces ten nie byłby możliwy bez udziału żołnierzy elitarnych jednostek specjalnych, w tym Delta Force.
– pisze Konrad Wysocki.
Wyludniamy się w zastraszającym tempie
Małżeństwa wpływają pozytywnie na decyzje o dziecku i również o kolejnych pociechach. Są to kwestie związane z poczuciem bezpieczeństwa, które daje stały związek jako trwała relacja, z rynkiem pracy, więc z dochodami, możliwością powrotów do pracy. To w Polsce ma ogromne znaczenie – mówi „Gazecie Polskiej” Barbara Socha, doradca prezydenta Karola Nawrockiego, była wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej w rządzie Zjednoczonej Prawicy. Rozmawiał Grzegorz Wszołek.
Waszyngton pociągnął za sznurek
Amerykański wyrok na pochwyconym dyktatorze Wenezueli prawdopodobnie przyniesie dalekosiężne zmiany gospodarcze i polityczne, wykraczające skutkami poza Amerykę Południową i Amerykę Północną. Jakie? Przeczytajcie w artykule Macieja Pawlaka.
Chip szansą dla milionów sparaliżowanych
Rok 2026 może być przełomowy dla pacjentów z problemami neurologicznymi, a to za sprawą zapowiedzi Elona Muska, który poinformował, że rozpoczyna masową produkcję chipów umożliwiających osobom sparaliżowanym obsługiwanie komputerów wyłącznie przy pomocy myśli. To, co jeszcze niedawno wydawało się technologią wyłącznie z filmów SF, dziś zaczyna trafiać do codziennego życia. O futurystycznej technologii w medycynie pisze Jan Przemyłski.
Ostatni dyktator
Równo 200 lat minęło od urodzin jednej z najwybitniejszych postaci w polskich dziejach, ostatniego dyktatora powstania styczniowego Romualda Traugutta. Traugutt wszedł do Rządu Narodowego po lipcowym „przesileniu”, gdy jesienią 1863 roku powstanie de facto dogorywało. Przejął stery władzy na ostatnie 10 miesięcy, wykazując się, aż do chwili ujęcia przez władze rosyjskie 10 kwietnia 1864 roku, znakomitymi cechami charakteru i umiejętnościami dowódczymi. Niestety, było już za późno, nawet najwybitniejszy wódz nie uratowałby sprawy. Jednak właśnie owo wzięcie odpowiedzialności za już przegraną sprawę, oddanie się jej – pomimo olbrzymiego ryzyka – stanowią o wyjątkowości tej niezwykłej postaci. Którą przypomina szef działu "Historia" Tomasz Łysiak.
Hej kolęda, kolęda
„Był dawniej u nas zwyczaj powszechny bardzo pożyteczny i dotąd w wielu okolicach zachowywany, że proboszczowie i ich wikariusze odwiedzają »po kolędzie« około Nowego Roku wszystkie strzechy swoich parafian. Ksiądz ogłasza z ambony, kiedy do której wsi przybędzie. Dawniej wizytę taką odprawiał w asystencyi organisty i kilku uczniów szkółki parafialnej, która przy każdym znajdowała się kościele”. Kolejny tekst historyczny jest autorstwa Tomasza Panfila.
Szpieg doskonały
Jenot jest jednym ze zwierząt, które nie może się poszczycić rozpoznawalnością. Nic dziwnego – aktywny po zmroku samotnik znany jest przede wszystkim z grubego i ciepłego futra. Nie predysponuje go to do udziału w kreskówkach, filmach przyrodniczych czy nawet logo firm. No ale żeby od razu mylić go z bezpańskim psem?
– pyta Jacek Liziniewicz.
Pierwszy taki przypadek w skokach narciarskich
Kwalifikacje przed konkursem Turnieju Czterech Skoczni w Insbrucku skończyły się fatalnie dla Pawła Wąska, który został zdyskwalifikowany za narty wysmarowane fluorem. Zagraniczne media rozpisują się o pierwszym takim przypadku w historii skoków narciarskich. Mówią raczej o absurdalnej pomyłce, a nie świadomym działaniu sztabu szkoleniowego. Sam Wąsek czuł się wykluczeniem skrzywdzony, choć pretensje może mieć co najwyżej do swoich serwisantów. Skąd wziął się fluor na nartach? Pisze o tym Leszek Galarowicz.