Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Lisiewicz,
20.04.2020 10:00

Najważniejszy egzamin MSZ

Mam nadzieję, że w tej chwili polska dyplomacja jest bardzo aktywna w związku ze zbliżającymi się wyborami prezydenckimi. Czytelny sygnał, że każde kwestionowanie wyniku wyborów w Polsce, jakikolwiek on będzie, uznamy za niewyobrażalną agresję przeciwko naszemu krajowi, muszą otrzymać wszyscy najważniejsi gracze w Europie.

Warto też, by państwa nam życzliwe, w tym Stany Zjednoczone, znały nasze argumenty, a nie improwizowały swoich reakcji na podstawie lektury mediów. To w połączeniu z bezwzględnym zduszeniem prób kontrofensywy wojskowej bezpieki w Sądzie Najwyższym (bez cienia przejmowania się wrzaskami mediów o 1151. zamachu na praworządność, której już i tak od dawna nie ma) musi przynieść sukces. Budująca jest tu odpowiedź PSL i Lewicy na apel Małgorzaty Kidawy-Błońskiej o bojkot wyborów. Kandydat PSL rozradowany, że wyprzedza ją w sondażach, bojkot zbojkotował. Podobnie Czarzasty, który zapowiedział, że to moment, by „pognać PiS”, i wyraził nadzieję, że Biedroń wyprzedzi upadłą Kidawę-Błońską. Skoro nawet oni w sukces bojkotów i unieważnień nie wierzą, to dobra nasza, byle dopilnować wszystkiego za pomocą dyplomacji i być bezwzględnym wobec uzurpacji kpt. Iwulskiego.
 

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane