Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Media

Odwet prokuratury za przecieki z afery podsłuchowej? Będą ścigać dziennikarzy

Media cytują zeznania kelnerów, którzy nagrywali czołowych polityków Platformy Obywatelskiej, także członków rządu.

Autor:

Media cytują zeznania kelnerów, którzy nagrywali czołowych polityków Platformy Obywatelskiej, także członków rządu. Nie brakuje też innych przecieków ze śledztwa prowadzonego przez praską prokuraturę. A ekipa rządząca wolałaby, aby dziennikarze milczeli o kompromitujących ich nagraniach. Już pojawiła się zapowiedź śledztwa, w którym ścigani mogą być wszyscy ujawniający informacje dotyczące afery taśmowej. Także dziennikarze.

Na celowniku prokuratury mogą znaleźć się praktycznie wszyscy reporterzy zajmujący się aferą podsłuchową i ujawniający jej kulisy. A takich publikacji było sporo - wczoraj chociażby informowaliśmy o tekście Cezarego Gmyza w tygodniku "Do Rzeczy", który ujawnił notatkę CBŚ z rozmowy z kelnerem opowiadającym kogo ma na liście nagranych.

Dzisiaj z kolei RMF FM podało, że "Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga chce wszcząć śledztwo w sprawie ujawnienia materiałów z postępowania dotyczącego afery taśmowej".

Nasz reporter skontaktował się z prokurator Renatą Mazur, rzeczniczką praskiej prokuratury. Potwierdziła, że w miniony piątek złożony został wniosek do Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie o wszczęcie śledztwa i wyznaczenie odpowiedniej jednostki do jej prowadzenia.

- Nie precyzujemy czego ma dotyczyć śledztwo, jego zakresu - tłumaczy prokurator Mazur. Przyznaje jednak, że chodzi o artykuł 241 kodeksu karnego.

"Kto bez zezwolenia rozpowszechnia publicznie wiadomości z postępowania przygotowawczego, zanim zostały ujawnione w postępowaniu sądowym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2"

Ponieważ proces bohaterów afery jeszcze się nie rozpoczął, więc ujawnione "w postępowaniu sądowym" materiały ze śledztwa nie mogły być. A każdą publikację prasową na ten temat można zakwalifikować jako "rozpowszechnianie publicznie". Artykuł 241 kk - nowy oręż do zamykania ust?!

Autor:

Źródło: rmf24.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej