Pewnie będę za to, co napiszę, wyklęta, ale nie mogę już słuchać tych wrzasków, że wychowujemy społeczeństwo niechętne pracy, leniwe i roszczeniowe, bo takie 500+ zniechęca do wstania z łóżka i wystarczy sobie zrobić czwórkę dzieci, żeby żyć wygodnie. Serio??? Ten kto wie, czym jest wychowanie czwórki dzieci ma też pojęcie o owej „wygodzie i dostatku”
- pisze na Instagramie Ewa Minge.
Te pieniądze są niezbędne i u naszych sąsiadów z zachodniej strony dzieci dostają dużo więcej . Tam też nie sami święci i nie zawsze na buty czy wycieczkę są wydawane owe pieniądze
- dodaje projektantka.
Daleko mi do gwiazd i celebryckiego życia, choć mam je na wyciągnięcie ręki. Lubię realne klimaty, bez przypinania się do ścianek i jupiterów. Lubię jak ludzie dookoła są szczęśliwi i wiem po mojej małej strukturze, że szczęśliwy człowiek jest bardziej wydajny, twórczy, otwarty na nowe doświadczenia. To nie polityka, to życie
- puentuje swój wpis.
Całą wypowiedź można przeczytać poniżej: