Szturm tysięcy młodych afrykańskich mężczyzn na Ceutę przypomniał o tym, że Rosja prowadzi wojnę hybrydową z Europą także na froncie południowym. Działając w Afryce, w Sahelu czy Libii, Moskwa kontroluje strumień nielegalnej migracji do UE. Terror rosyjskich najemników w Afryce Zachodniej uruchamia lawinę uchodźców, którzy kierowani są w zorganizowany sposób do Afryki Północnej i potem przez Morze Śródziemne do Europy dwoma głównymi szlakami: przez Libię i Maroko oraz przez Wyspy Kanaryjskie.
Kilka osób zostało w poniedziałek zatrzymanych przed Sądem Najwyższym Rosji w Moskwie, gdzie rozpatrywana jest apelacja partii Jabłoko od decyzji wykluczającej ją z udziału w jesiennych wyborach do Dumy Państwowej. Według rosyjskich niezależnych źródeł wśród zatrzymanych jest również działaczka ugrupowania Jewgienija Titowa.