Donald Tusk w wywiadzie dla "Financial Times" stwierdził, że "ewentualny rosyjski atak na kraj NATO" to kwestia "miesięcy, nie lat". Wielu polityków w kraju taką retorykę oceniło jako nieodpowiedzialne straszenie wojną w celach politycznych. Tuska studzą również liderzy sojuszniczych państw regionu - prezydent Finlandii Alexander Stubb oraz prezydent Estonii Alan Karis. „Jeśli spojrzymy na wschodnią flankę, zaczynając od Norwegii, Finlandii, państw bałtyckich, Polski, a następnie, w dół, do Ukrainy, to nie sądzę, żeby doszło do takich działań Rosji, które by oznaczały uruchomienie art. 5 NATO” - powiedział Stubb.
Ukraińskie ataki dronowe dalekiego zasięgu na terytorium Rosji będą się nasilać, a ich celami są przede wszystkim obiekty energetyczne oraz personel wojskowy – oświadczył w opublikowanym w poniedziałek wywiadzie dla stacji BBC dowódca Sił Systemów Bezzałogowych (SBS) Ukrainy major Robert Browdi.
P.o. prokuratora generalnego USA Todd Blanche ujawnił wstrząsające kulisy sobotniego ataku podczas corocznej gali korespondentów Białego Domu. Uzbrojony napastnik, który wywołał panikę w waszyngtońskim hotelu Hilton, najprawdopodobniej planował masakrę – jego celem miało być zamordowanie członków administracji Donalda Trumpa oraz samego prezydenta Stanów Zjednoczonych.