Unia Europejska
Rząd Tuska prymusem UE w ekoszaleństwie? „To oznaczałoby zrujnowanie kraju”
- Moim zdaniem to jest nierealne i oznaczałoby zrujnowanie kraju. Wydaje mi się, że pani minister robi sobie jakieś projekcje, ale ich kontakt z rzeczywistością jest mocno ograniczony – ocenił w rozmowie z niezalezna.pl prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) Cezary Kaźmierczak, komentując zamieszanie wokół deklaracji złożonych w Brukseli przez wiceminister klimatu Urszulę Zielińską.
Nowy pomysł Brukseli. W 2024 r. do Polski może trafić nawet kilkaset tysięcy nielegalnych migrantów
Z informacji „Gazety Polskiej Codziennie” wynika, że Bruksela szykuje tzw. mechanizm wyrównawczy do pakietu migracyjnego, który zakłada, że państwa broniące się do tej pory przed przymusowymi kwotami nielegalnych migrantów będą musiały w najbliższym czasie przyjąć więcej przybyszów spoza Unii niż Niemcy, Francja czy Włochy. Oznacza to, że w 2024 r. do Polski może być relokowanych nie kilka tysięcy, lecz nawet kilkaset tysięcy osób, które bezprawnie wdarły się na teren UE. – Tusk bardzo szybko przystąpił do spłacania politycznych długów – mówi „Codziennej” europosłanka Jadwiga Wiśniewska.
Jest porozumienie w sprawie paktu migracyjnego. Po przyjęciu to Unia zadecyduje, gdzie wysłać migrantów
Unijna komisarz do spraw wewnętrznych Ylva Johansson ogłosiła uzyskanie porozumienia w sprawie paktu migracyjnego. "To historyczny moment" - napisała publikując nagranie ze swoją wypowiedzią na ten temat. "W praktyce oznacz to, że do Polski mogą być przymusowo relokowani nielegalni imigranci" - przypomina Paweł Jabłoński, zaznaczając, że będzie tak po ostatecznym przyjęciu paktu.