uchodźcy
A temu wciąż mało! Wykorzystał Boże Narodzenie i dramat imigrantów, żeby uderzyć... w katolików
Przez dziesięć dni, kiedy siedzieliśmy przy stołach wigilijnych nad uszkami i opłatkami (i talerzem dla wędrowca!), przy świątecznych indykach i pieczeniach, kiedy tańczyliśmy i strzelaliśmy korkami szampanów, prosecco, asti spumante i igristoje, nie wpuścił ich żaden europejski port - zauważa felietonista "Wyborczej" Jacek Dehnel. Pisarz nie byłby sobą, gdyby tragedii 32 osób nie wykorzystał do... ataków na chrześcijan.
Ten kraj już liczy pieniądze… zaoszczędzone na imigrantach. Kwota zapiera dech w piersiach
Gdy mówiliśmy o niebezpieczeństwie przyjmowania imigrantów – śmiali się z nas. Wytrzymaliśmy silną presję niektórych państw w sprawie przymusowej relokacji i w końcu Unia Europejska przyznała Polsce rację. Wczoraj wieczorem wicepremier, szef ministerstwa spraw wewnętrznych Włoch Matteo Salvini ocenił, że planuje zaoszczędzić około pół miliarda euro w wydatkach na przyjmowanie migrantów.