Telewizja Republika
Z Niemiec do Polski trafiło ok. 3,5 tys. migrantów. Pakt migracyjny ruszył? Mularczyk: „Może tak być”
"Rzeczywiście może być tak, że pakt migracyjny już w praktyce jest wprowadzany w życie. Mimo iż formalnie jeszcze nie wszedł, to rząd Tuska ustępuje w każdej sprawie - jak i w tej - Niemcom. Nie mam żadnych złudzeń, co do tego, że nikt z tego rządu, nie będzie bronił interesu naszego kraju. I Tusk i Sikorski wiszą na klamce u Scholza, żeby objąć jakiekolwiek funkcje w przyszłości w UE, KE. Nikt nie będzie polskich granic tutaj bronił. I to jest tragedia. Ci ludzie są na łasce Niemiec" - mówił na antenie Telewizji Republika eurodeputowany PiS, Arkadiusz Mularczyk.
Tusk to "hejter polskiej polityki". A co z realnymi problemami? Brudziński nie przebiera w słowach
- Mamy do czynienia ze swoistymi pushbackami ze strony Niemców (...) Jeżeli trafi się wśród migrantów osoba wykształcona, albo taka, która chce pracować, to ją zostawią, a tych inżynierów z maczetami, doktorów, stomatologów, lekarzy z nożami, czy kieszeniami pełnymi narkotyków przyślą do Polski, Czech, Słowacji - mówił w programie Danuty Holeckiej na antenie Telewizji Republika Joachim Brudziński (PiS), komentując informację dziennikarki, która ustaliła w niemieckiej policji, że tylko w tym roku do Polski zwrócono z Niemiec ponad 3,5 tys. nielegalnych migrantów.
„Czas na bardzo ostre działania”. Krzysztof Wyszkowski o „agresji” wobec TV Republika i opinii publicznej
Zdaniem Krzysztofa Wyszkowskiego, szykanowanie dziennikarzy Telewizji Republika przez funkcjonariuszy rządu 13 grudnia nosi znamiona „niesłychanej agresji wobec opinii publicznej”. - Ci ludzie, którzy nie myślą, tak jak nakazuje Tusk, są jakby wyjęci spod prawa. Ja jestem przekonany, że to już jest taki czas, w którym należy bardzo ostro protestować. Myślę, że to jest czas na bardzo ostre działania – stwierdził w komentarzu dla Niezalezalezna.pl były działacz opozycji antykomunistycznej. Jak dodał, „dalsze pozwalanie tym ludziom na demolowanie, niszczenie Polski i spychanie jej w przepaść na miarę rozbiorów nie może mieć miejsca”.