Tajlandia
Tak się popisał, że aż go zatrzymali! Dziennikarz TVN zabłysnął w Tajlandii
Cały świat z zapartym oddechem śledził akcję ratunkową w Tajlandii. Gdy z chęcią pomocy spieszyły liczne państwa, dziennikarz TVN 24 postanowił nakręcić dla swojej stacji \"ekskluzywny\" materiał. W tym celu posłużył się... dronem, którym operował nad lądowiskiem helikopterów udzielającym pomocy poszkodowanym. Za tak błyskotliwy pomysł został zatrzymany przez lokalną policję. \"Gdyby coś takiego wydarzyło się w Polsce to byłaby nagonka na Policję, że zamyka do więzień opozycyjnych dziennikarzy\", \"zero wyobraźni\" - komentują internauci.