służby specjalne
Nisztor: Ilu faktycznie jest rosyjskich agentów w Polsce?
Jednym z priorytetów GRU, rosyjskiego wywiadu wojskowego, po aneksji Krymu, było prowadzenie działań wymierzonych w firmy i osoby uczestniczące w sprzedaży uzbrojenia na Ukrainę. W tym również w jedną z polskich spółek zbrojeniowych - mówi w programie „Śledczym Okiem” Piotr Nisztor, dziennikarz śledczy „Gazety Polskiej”.
"Gazeta Polska" ujawnia: Ciemne strony Watahy. Gdzie trafiła brudna kasa?
W najnowszym numerze "Gazety Polskiej" Piotr Nisztor pisze o gangu przebierańców, a także pewnym piśmie. "Firma wydająca periodyk „Służby Specjalne” miała uczestniczyć w procederze oszustw na podatku VAT. Prokuratura zarzuca jej byłemu prezesowi i właścicielowi wypranie ponad 30 mln zł pochodzących z przestępstw" – pisze Nisztor. Wymienia różne osoby, które wchodziły w skład redakcji. Okazuje się, że jednym z publicystów, a także członkiem redakcji „Służb Specjalnych”, był również Grzegorz Braun, obecnie kandydat Konfederacji do Parlamentu Europejskiego.
GRU zalicza wpadkę za wpadką. Dane rosyjskich szpiegów wyciekły do sieci
Po tym, jak Brytyjski serwis śledczy Bellingcat ujawnił tożsamość drugiego podejrzanego ws. marcowej próby zabójstwa Siergieja Skripala, w internecie znaleziono listę ponad 300 nazwisk agentów GRU. A wszystko przez rachunek za przejazd taksówką z siedziby agentów na lotnisko.