sędzia Łukasz Piebiak
Żurek dał pretekst, KRS skorzystała. Sędzia Piebiak wypunktował, jak złamane zostanie prawo
"Prezydium KRS nie ma kompetencji do rozstrzygania indywidualnej sprawy członka Rady w sposób prowadzący do ograniczenia wykonywania mandatu" - stwierdził sędzia Łukasz Piebiak w piśmie do Krajowej Rady Sądownictwa. To reakcja na ograniczenie mu dostępu do dokumentów Rady, co nastąpiło po zarządzeniu ministra Waldemara Żurka o zawieszeniu s. Piebiaka w czynnościach orzeczniczych. Jutro (wtorek, 23 czerwca) KRS ma zdecydować, czy sędzia będzie uczestniczył w pracach KRS. Inna decyzja byłaby gigantycznym skandalem i dowodem, że Krajowa Rada Sądownictwa będzie grała według scenariusza układanego w resorcie sprawiedliwości.