sąd
70 lat temu rozpoczął się w Krakowie pierwszy proces oświęcimski
Na ławie oskarżonych zasiadło 40 byłych członków załogi niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Na potrzeby procesu odbył się przygotowano specjalnie salę Związku Nauczycielstwa Polskiego, która mogła pomieścić ok. 500 osób. Kolejne rozprawy tłumaczono równolegle na cztery języki. Oskarżeni usłyszeli zarzuty dotyczące udziału w gazowaniu Żydów przywożonych z całej Europy, dokonywania licznych egzekucji, maltretowania więźniów oraz popełnienia innych okrucieństw na terenie obozu. Łączną liczbę ofiar obozu ocenia się na ok. 1,1 do 1,5 miliona.
Awans sędzi - członka KRS, której opinię wystawiła... KRS. W środę wręczenie aktu powołania
Jutro (w środę o godzinie 12.00) sędzia Ewa Preneta-Ambicka odbierze od prezydenta akt powołania na sędziego Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie. Okoliczności awansu wzbudziły dyskusję wśród prawników z tamtego terenu. Powodów jest kilka, ale najbardziej komentowana była opinia Krajowej Rady Sądownictwa, bo sędzia jest również członkiem KRS. Poza tym zaskakuje wielomiesięczna zwłoka prezydenta z podpisaniem nominacji. - Trwało to tak długo, że spekulowano już o odrzuceniu kandydatury, zresztą nie tylko tej – mówi portalowi niezalezna.pl prawnik z Podkarpacia.
Dorota Kania UJAWNIA: W jednym z największych sądów w Polsce działała grupa przestępcza
Dzisiejszy program „Koniec sytemu” Doroty Kani był poświęcony bezkarności sędziów w wymiarze sprawiedliwości oraz ustawie, która lada dzień wejdzie w życie. Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik podkreślił, że w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie działała mafia, która kradła pieniądze publiczne . „Jeden z najważniejszych sądów w Polsce i jednocześnie miejsce gdzie pracowała zorganizowana grupa przestępcza. Tu dowiemy się jeszcze wielu ciekawych rzeczy. Symbolem tamtych czasów to Sąd Apelacyjny w Krakowie” - mówił wiceszef resortu sprawiedliwości.