Sąd Najwyższy
Zaradkiewicz ostrzega przed anarchizacją państwa. Wybory konieczne przed upływem kadencji
Trwający w Sądzie Najwyższym pat ws. wyłonienia kandydatów na I prezesa SN sprowokował sędziego Kamila Zaradkiewicza do przypomnienia swoich analiz sprzed kilku tygodni. P.o. I prezesa SN ostrzegał w nich, że "nieprzeprowadzenie wyborów zgodnie z Konstytucją oznaczać będzie, że od sierpnia nie będzie głowy państwa, której nikt nie zastąpi". Rozwiał też złudzenie, jakoby - po wygaśnięciu prezydentury Andrzeja Dudy - jego obowiązki mogłaby przejąć marszałek Sejmu Elżbieta Witek.
Gersdorf stwierdziła, jak widzi przyszłość Sądu Najwyższego. Dostała też medal od marszałka Senatu
Dzisiaj Małgorzata Gersdorf żegna się ze stanowiskiem Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. Tymczasowo na jej następcę został wyznaczony przez prezydenta Kamil Zaradkiewicz, sędzia Izby Cywilnej SN. - Sąd Najwyższy czeka trudna, ale dobra przyszłość - stwierdziła Gersdorf. Odchodząca ze stanowiska I Prezes otrzymała również medal - od marszałka Senatu.