Rosja
Tusk tak bardzo chciał zbliżyć się do Niemiec, że „wianem” miało być zwasalizowanie przez Rosję
"Aby stać się wiarygodnym partnerem Niemiec należało wnieść jakieś "wiano". Tym "wianem" miały być doskonałe relacje z Rosją. Chciano przekonać Rosję do przyjaznej współpracy" - powiedział o działaniach rządu Donalda Tuska z lat 2007-2010 Witold Waszczykowski. Były minister spraw zagranicznych w rozmowie z Michałem Rachoniem podkreślił, że Rosjanie rozczytali grę Tuska i zażądali szerokich ustępstw: m.in. rezygnacji z amerykańskiej tarczy antyrakietowej oraz z amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce, którą można było mieć już w 2008 roku, udziału rosyjskiego kapitału w polskim przemyśle, czy przyjęcia ichniejszej polityki energetycznej. Miały to być "dowody miłości" do Rosji. jak nazwał to Waszczykowski.
Nowa Zelandia mówi „dość" rosyjskim cyberatakom. Zapowiedziano kolejne sankcje
Rząd Nowej Zelandii nałożył nowe sankcje na łącznie osiem rosyjskich podmiotów gospodarczych i obywateli odpowiedzialnych za cyberataki skierowane przeciwko Ukrainie i rozpowszechnianie dezinformacji, o czym poinformowano w oświadczeniu zamieszczonym na stronie internetowej nowozelandzkiego parlamentu. Wśród ukaranych znalazł się m.in. rzecznik rosyjskiego resortu obrony Igor Konaszenkow.