prokuratura
Wywołali medialną burzę i dochodzenie prokuratury. Teraz się żalą, bo trzeba zeznawać
W końcu stycznia "Gazeta Wyborcza" opublikowała zapisy i nagrania rozmowy z lipca 2018 r. m.in. prezesa PiS z austriackim biznesmenem Geraldem Birgfellnerem dotyczącej planów budowy w Warszawie dwóch wieżowców przez spółkę Srebrna. Austriak za pośrednictwem swoich pełnomocników złożył w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Dzisiaj mec. Jacek Dubois, który jest jednym z pełnomocników biznesmena ubolewał nad przewlekłością zeznań, które musi składać jego klient. - "Nasz klient łącznie składa już zeznania ponad 30 godzin - powiedział pełnomocnik Geralda Birgfellnera mec. Jacek Dubois.
"Wyborcza" zarzuca "nieścisłości", prokuratura odpowiada. Kolejne manipulacje zdementowane
Prokuratura Okręgowa w Warszawie odniosła się do materiału we wtorkowej "Gazecie Wyborczej", która - powołując się na pełnomocników austriackiego biznesmena G. Birgfellnera - podała, że na protokole z przesłuchania z 13 lutego br. nie było jego podpisu. Skan ostatniej strony protokołu z przesłuchania Austriaka zawierający jednak m.in. wspomniany podpis zamieściła na swojej stronie Prokuratura. "Strony nie zgłosiły żadnych uwag do treści protokołu" - podała.
Odmówiono ekstradycji Stefana Michnika. Szwedzka prasa pisze o „zbrodni, której nie wolno zapomnieć"
Szwedzki sąd podjął decyzję o niewyrażeniu zgody na wydanie byłego stalinowskiego sędziego Stefana Michnika. „Odmowa ekstradycji Stefana Michnika, oskarżonego o udział w skazywaniu na śmierć niewinnych ludzi w Polsce w latach 50., rodzi pytanie, jak Szwecja odnosi się do zbrodni przeciwko ludzkości i zbrodni popełnionych w imię komunizmu” - pisze "Goeteborgs-Posten".