Polska
"Potężna kompromitacja". USA nie chcą rozmawiać z Czarzastym. Marszałek pogrąży koalicję 13 grudnia?
Ambasador USA w Polsce Tom Rose poinformował we wpisie na platformie X, że Stany Zjednoczone z efektem natychmiastowym zrywają kontakty z marszałkiem Sejmu. Powodem mają być komentarze Włodzimierza Czarzastego na temat prezydenta Donalda Trumpa. Politycy opozycji zgodnie komentują, że jest to kompromitacja koalicji 13 grudnia i cios w stosunki polsko-amerykańskie.
Żurek, jako PG, chwalił się realizacją "polecenia premiera". Ad Vocem zauważa: "Nie ma takich zapisów"
Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości pochwalił się wczoraj w mediach społecznościowych, że to on stanie na czele specjalnego zespołu badającego "aferę Epsteina". "Na polecenie Premiera, jako Prokurator Generalny, pokieruję specjalnym zespołem" - taką informację przekazał Żurek w mediach społecznościowych, zaznaczając wyraźnie, że polecenie Donalda Tuska odebrał jako PG. "A od kiedy to Pan Premier może wydać polecenie Prokuratorowi Generalnemu? W ustawie - Prawo o prokuraturze - nie ma takich zapisów, a tylko ten akt określa zakres kompetencji Prokuratora Generalnego i prokuratorów" - zwraca uwagę stowarzyszenie prokuratorów Ad Vocem.
Tusk chce "badać" aferę Epsteina. "Robienie złego wizerunku Trumpowi - to jest jego cel" - mówi nasz rozmówca
"To jest cały Tusk, to jest bicie piany, gdzie kompletnie nic z tego - dla Polski, dla Polaków, nie da się uzyskać. Jedynie robienie złego wizerunku Trumpowi i Ameryce. Jednocześnie, w tym samym czasie mamy w Polsce ujawnione informacje o wykryciu agentury rosyjskiej w MON-ie, kolejne wykolejenia pociągów, które mogą być działaniami dywersyjnymi Rosji czy Białorusi. I jest cisza. Tylko media ujawniają te informacje. Nie powołuje się jednak żadnych zespołów" - mówi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Arkadiusz Mularczyk. Były wiceszef MSZ skomentował w ten sposób zapowiedź Donalda Tuska, co do powołania specjalnego zespołu badającego aferę Epsteina i jej "możliwe polskie wątki".