Małgorzata Gersdorf
Wywołana do tablicy, Gersdorf zabrała głos. Ma pretensje do prezydenta Dudy
W wydanym dzisiaj oświadczeniu I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf przerwała milczenie. - Czas skończyć z narracją, że w tym całym sporze sędziowie walczą o swój status, że są niechętni zmianom i występują przeciw władzy. Jest to całkowita nieprawda - napisała. Zaznaczyła także, iż sytuacji obecnej nie byłoby, gdyby prezydent "pod osłoną nocy" nie przyjął w grudniu 2015 r. ślubowania od osób wybranych na miejsca już obsadzone w Trybunale Konstytucyjnym.
Jest odpowiedź na apel Gersdorf. Sędziowie się nie ugną! Izba Dyscyplinarna będzie orzekać
- Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego w dalszym ciągu wykonywać będzie powierzone jej przez konstytucyjne organy RP czynności orzecznicze - oświadczył prezes tej Izby Tomasz Przesławski. To odpowiedź na wezwanie prezes sądu Małgorzaty Gersdorf do "powstrzymania się od wszelkich czynności orzeczniczych".
Przyłębska oczekuje od Gersdorf przeprosin. Chodzi o jej słowa na temat orzekania Trybunału
- Nie ukrywam, że jestem zbulwersowana - podobnie jak inni sędziowie Trybunału Konstytucyjnego - ostatnimi wypowiedziami I prezes Sądu Najwyższego - powiedziała dzisiaj w TVP Info prezes TK, Julia Przyłębska. W poniedziałek w TVN24 Małgorzata Gersdorf stwierdziła, że Trybunał "jest spolegliwy i orzeka, jak władza sobie tego życzy" oraz dodała, że "nie ma sprawozdań" z prac TK. Przyłębska oceniła dziś, że wypowiedź Gersdorf jest "formą pomówienia".