KRS
Nie zabrano z KRS akt ws. zamachu stanu. Wyniesiono jednak coś innego. "Prokuratura nie zgłębiła zagadnienia"
- Spraw na biegu zabrano kilka. Nie zabrano sprawy tzw. zamachu stanu w sądownictwie. To pewnie był jeden z celów tych prokuratorów i policjantów, by zabrać dokumenty w sprawie przeciwko pani Raczkowskiej, panu Ładnemu, uzurpatorom na stanowiskach RDSSP, terenowych rzeczników i wielu innym, którym postawiłem zarzuty związane z udziałem w ustrojowym zamachu stanu. Jeśli chodzi o tę sprawę, to pozabierano moje luźne notatki, więcej nie zdołano zabrać - mówił dzisiaj podczas konferencji prasowej zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, sędzia Przemysław Radzik.
Kuriozalny komunikat prokuratury po rajdzie na KRS. Nie mają sobie nic do zarzucenia
Kilkanaście godzin prucia zamków i niechlujnego wynoszenia akt postępowań dyscyplinarnych sędziów - to w mniemaniu Prokuratury Krajowej wzorowo przeprowadzone czynności, pozostające bez wpływu na Krajową Radę Sądownictwa. Innego zdania jest przewodnicząca KRS, której wczoraj utrudniano nawet wydostanie się z budynku.
Skandal na konferencji prokuratury. Rzecznik nie wie, kto wydał zgodę na przeszukanie
Anna Adamiak z Prokuratury Krajowej podczas konferencji prasowej ,w odpowiedzi na pytania Niezależna.pl, nie podała nazwisk prokuratorów, którzy wydali zgodę na przeszukanie w biurze Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych. Nie wiem – przyznała. Brakiem wiedzy zasłaniała się także w odpowiedzi na pytanie, kiedy został skierowany formalny wniosek z prokuratury do policji z prośbą o asystę przy przeszukaniu.