Joe Biden
Kłopoty prezydenta USA. Coraz więcej Demokratów o Bidenie: „Niech się usunie się na bok”
Wzrasta liczba demokratycznych kongresmenów, wzywających prezydenta USA Joe Bidena do wycofania się z wyścigu o urząd w Białym Domu. Tymczasem Komisja ds. Nadzoru Izby Reprezentantów USA kierowana przez mającą większość Republikanów, wezwała troje doradców Białego Domu do złożenia zeznań w sprawie stanu zdrowia prezydenta Joe Bidena.
Biden stara się zapomnieć o czwartkowej debacie. Darczyńcy są jednak mocno zaniepokojeni...
Amerykański prezydent Joe Biden, podczas sobotnich spotkań przedwyborczych w Nowym Jorku i New Jersey, starał się odzyskać pewność siebie. Zapewniał darczyńców, że jest w pełni gotowy do wyzwań wiążących się z rywalizacją o prezydenturę w następnej kadencji i pokonania Donalda Trumpa. Wielu z nich jest jednak zaniepokojonych, a część - zapowiada wstrzymanie prywatnych datków.
Pierwsza taka debata w historii USA. Winiarski: jej efekt będzie kluczowy dla dalszego przebiegu kampanii
Debaty prezydenckie w Stanach Zjednoczonych są bardzo ważną i nieodłączną częścią procesu demokratycznego, nie mają natomiast dużych zdolności do tego, by w znacznym stopniu poszerzyć bazę elektoratu danego kandydata. Raczej jeszcze bardziej utwierdzają w przekonaniu do danego polityka. Mają jednak zdolność do tego, by przekonać wyborców niezdecydowanych lub słabo poinformowanych. Głosy takich osób bardzo często rozstrzygają o wyniku wyborów w stanach wahających się, w których wyścig jest najbardziej wyrównany – mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl Tomasz Winiarski, amerykanista. W nocy z czwartku na piątek o godz. 3 czasu polskiego w Atlancie odbędzie się 90-minutowa debata między prezydentem Joe Bidenem a Donaldem Trumpem.