inflacja
Polacy nie mogą w to uwierzyć. Cenowy armagedon w sklepach
Byłeś już w swoim ulubionym sklepie? Niby wszystko wygląda tak samo. Półki, produkty, znajome marki, ale wystarczy sięgnąć po kilka codziennych artykułów, żeby bardzo boleśnie poczuć różnicę. Ceny znowu poszybowały, a skala podwyżek zaczyna przypominać najgorsze momenty kryzysu inflacyjnego. Polacy przecierają oczy z niedowierzaniem, patrząc na paragon.
Tusk obiecywał, że „przyzwoici ludzie” zlikwidują drożyznę. A codzienne zakupy Polaków coraz droższe [DANE]
5,4 proc. - o tyle w październiku 2024 roku wzrosły codzienne zakupy w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. To kolejny miesiąc, w którym zauważalny jest znaczący wzrost inflacji spowodowany szkodliwymi decyzjami rządu koalicji 13 grudnia. A Donald Tusk przed wyborami obiecywał: "Skończy się PiS, skończy się drożyzna. Mądre rządy i przyzwoici ludzie u sterów władzy to równa się niskie ceny".