II wojna światowa
Kolejny funkcjonariusz Kremla obraża Polaków: „Polska była milczącym wspólnikiem agresora”
Polska inicjatywa, której efektem była rezolucja PE, mówiąca o odpowiedzialności ZSRR za wybuch II wojny światowej, a także reperkusje wypowiedzi Władimira Putina, który oskarżył Polaków o współdziałanie w eksterminacji Żydów sprawiły, że Kreml zmienia taktykę. Przewodniczący Dumy Państwowej, niższej izby parlamentu Rosji Wiaczesław Wołodin zaproponował dziś utworzenie instytutu obrony pamięci historycznej. W sukurs Wołodinowi przyszedł dyrektor rosyjskiej Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR) Siergiej Naryszkin, który oświadczył, że Polska była "milczącym wspólnikiem" agresora.
Pierwsza próba historycznego fałszu Kremla nie powiodła się. Artur Soboń mówi o nowej narracji
- Dzisiaj jest taka próba, aby uczynić Polskę tym państwem, które jest niewdzięczne. To jest trochę łatwiejsze, bo uczynić Polskę współwinną II wojnie światowej i tej hekatombie krwi, która miała miejsce podczas niej, jest nie sposób - mówił wiceminister Artur Soboń (Prawo i Sprawiedliwość) w programie "#Jedziemy" Michała Rachonia. To komentarz do ostatnich wypowiedzi przedstawicieli Kremla.
Wkrótce 75. rocznica wyzwolenia Auschwitz-Birkenau. MSZ przypomina Polaków ratujących Żydów
W czasie II wojny światowej wielu Polaków, mimo grożących represji, decydowało się na pomoc Żydom. Wśród nich byli: rodzina Ulmów i Henryk Sławik - czytamy w twitterowym wpisie Ministerstwa Spraw Zagranicznych. 27 stycznia w Oświęcimiu odbędą się obchody 75. rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.