bezprawie Tuska
Kompromitująca pomyłka Korneluka wywołała burzę. Czy to jednak tylko przejęzyczenie? [WIDEO]
- Ja dysponuję dekretem prezesa Rady Ministrów, którzy powierzył mi pełnienie obowiązków Prokuratora Krajowego od marca tego roku - mówił wczoraj kierujący pracami Prokuratury Krajowej Dariusz Korneluk. Sęk w tym, że w obecnym polskim prawie pojęcie dekretu nie funkcjonuje i o tym prokurator z wieloletnim doświadczeniem wiedzieć powinien. Czy to przejęzyczenie? Być może, choć już kilka dni temu o "dekrecie premiera" mówił rzecznik PK, Przemysław Nowak.
Sędzia - wspierający akcję Iustitii - zakwestionował status Bilewicza. "Silni razem będą mieć szok poznawczy"
Paweł Dobosz, powołany przed 2018 r. sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie, wspierający akcję Iustitii ws. Izby Dyscyplinarnej SN - nie dał zgody na kontrolę operacyjną wnioskowaną przez nominata Jacka Bilewicza - Piotra Kowalika. Sędzia stwierdził, że wniosek złożył... "podmiot nieuprawniony", ponieważ w polskim systemie prawnym nie ma funkcji "p.o. Prokuratura Krajowego", którą Bilewiczowi przyznał Bodnar. Warto zaznaczyć, że Bilewicz - jako nielegalny szef PK - wydawał wiele decyzji o istotnym wpływie na system wymiaru sprawiedliwości.