Aleksander Miszalski
Referendum w Krakowie. Miasto przekazało oficjalne wyniki głosowania
Przed godziną 7.30 przedstawiono oficjalne wyniki referendum. Obywatelom udało się odwołać prezydenta miasta, jednak frekwencja była niewystarczająca, by odwołać radę miasta. - Mieszkańcy Krakowa podjęli decyzję. (...) Ostatnie miesiące były dla mnie bardzo ważną lekcją. Pełnienie funkcji prezydenta Krakowa było ogromnym zaszczytem i odpowiedzialnością. Nie wszystko udało się zrobić tak, jak chciałem - napisał dzisiaj rano Aleksander Miszalski, odwołany w referendum prezydent Krakowa.
Rząd Tuska w panice przed referendum w Krakowie. Ściągnęli samego pułkownika Sienkiewicza
W Krakowie zbliża się referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego, a atmosfera wokół głosowania robi się coraz bardziej gorąca. Według wielu komentatorów rząd Donalda Tuska i sprzyjające mu media robią wszystko, by frekwencja była jak najniższa, ponieważ tylko wtedy referendum będzie nieważne. I właśnie to budzi największe emocje.
Taki z niego "demokrata". Kuriozalny apel Miszalskiego ws. referendum. A co pisał rok temu?
- Jeśli uważacie, że powinienem dokończyć kadencję, w dniu referendum zostańcie w domu - z takim apelem zwrócił się do swoich wyborców Aleksander Miszalski, prezydent Krakowa, odnosząc się do zapowiedzianego na 24 maja br. referendum ws. jego odwołania. Zaledwie rok temu, gdy odbywały się wybory prezydenta RP, polityk apelował: "Idź na wybory, bo w Krakowie głosujemy na 100 proc.".