800 plus
Rząd zabierze 800 plus? Rafalska przypomina fałszywą krytykę: Nikt się w piersi nie uderzył
- Co by było, gdyby rodziny nie miały wsparcia w postaci tego programu - kiedyś 500 plus, dziś 800 plus. Czy tych dzieci nie rodziłoby się jeszcze mniej? - pyta w rozmowie z niezalezna.pl była minister rodziny, pracy i polityki społecznej, współautorka koncepcji programu Rodzina 500+ Elżbieta Rafalska.
800 plus to nie wszystko. Pochwalcie się jeszcze przekopem Mierzei, zyskami Orlenu i przede wszystkim CPK
Koalicja Obywatelska w sposób zaskakujący nawet dla własnego elektoratu w sieci pochwaliła się wypłatami 800 plus od nowego roku. Szkopuł w tym, że była to obietnica PiS, spełniona w poprzedniej kadencji Sejmu. A partia Donalda Tuska, jeśli chciałaby do tego programu nawiązać kampanijnie, powinna zapewnić dopłaty od czerwca do końca tego roku w wysokości 300 złotych dla rodzin włącznie. Czy nadchodząca władza będzie chwalić się również innymi sztandarowymi projektami Zjednoczonej Prawicy, jak przekop Mierzei Wiślanej? Jeśli ma pozostawić CPK, niech równie dobrze uzna inwestycję za swoją.
Co dalej z programami społecznymi? "To inwestycja"
Rodzice muszą wiedzieć, na co mogą liczyć ze strony państwa - powiedziała minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg. - Zmiany demograficzne to proces trwający dekady, a nie jedną czy dwie kadencje - wskazała. Zapowiedziała utrzymanie programów społecznych, jeżeli PiS utrzyma władzę.