Dziennikarze drwią z kadyrowców, wojsk rządzonej przez przyjaciela Putina, Ramzana Kadyrowa, Czeczenii. Miał to być "as w rękawie" Putina, a tymczasem zyskali miano "oddziałów tiktokowych". Kadyrowcy na zamieszczonych w mediach społecznościowych nagraniach walczyli już z pustymi budynkami i sygnalizatorami świetlnymi, a czasem - atakują powietrze.