Rano czasu lokalnego, agenci FBI weszli do mieszczącej się w Mar-a-Lago na Florydzie rezydencji byłego prezydenta USA Donalda Trumpa i dokonali tam przeszukań. Jak podają media, chodziło prawdopodobnie o dokumenty, w tym opatrzone klauzulą ściśle tajne, które miał przechowywać były prezydent. Sam Trump, który przebywa obecnie w New Jersey, wejście funkcjonariuszy FBI określił jako "nalot" i "najazd". - To prokuratorskie uchybienie, użycie systemu sprawiedliwości jako broni i atak ze strony radykalnie lewicowych Demokratów, którzy nie chcą, abym ubiegał się o urząd prezydenta w 2024 roku" - wskazał w oświadczeniu.
Rosyjskie władze podjęły decyzję o zawieszeniu inspekcji rosyjskich obiektów jądrowych przez Stany Zjednoczone. Możliwość inspekcji przewidywał Traktat Nowy Start w sprawie środków zmierzających do dalszej redukcji i ograniczenia zbrojeń strategicznych.
Aleksandr Łukaszenka będzie obawiał się bezpośrednio zaangażowania armii białoruskiej w walki na Ukrainie? - Nasz ruch partyzancki będzie to sabotował. Rozkazy nie będą wykonywane, albo białoruscy żołnierze zaraz się poddadzą - powiedział liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska, twierdząc, że 86 proc. Białorusinów sprzeciwia się udziałowi kraju w rosyjskiej inwazji.