Premier Mateusz Morawiecki przybył do Brukseli na dwudniowy nadzwyczajny szczyt Rady Europejskiej. Unijni liderzy mają dyskutować o rosyjskiej agresji na Ukrainę, gospodarce i konkurencyjności oraz polityce migracyjnej. - Amunicja, amunicja i jeszcze raz amunicja. To jest to czego Ukraina potrzebuje najbardziej - powiedział Morawiecki podczas briefingu prasowego w Brukseli.
Prezydent Ukrainy przybył do Paryża na spotkanie z prezydentem Francji i kanclerzem Niemiec. Przed rozmowami w Pałacu Elizejskim przywódcy krajów wygłosili przemówienia. Olaf Scholz i Emmanuel Macron zapewniali, że "Rosja nie może wgrać tej wojny", a Kijów będzie otrzymywał wsparcie. Wołodymyr Zełenski zwrócił jednak uwagę, że czas w tym konflikcie odgrywa kluczową rolę.