We wtorek Rosjanie zniszczyli zaporę wodną w Nowej Kachowce na Dnieprze doprowadzając do zalania kilkuset kilometrów kwadratowych po obu stronach rzeki. -Jest to próba związania istotnych elementów państwa ukraińskiego, które musi uporać się ze skutkami katastrofy wywołanej przez Rosję. Działania te wpisują się również w próbę ograniczenia potencjalnych kierunków uderzeń wojsk ukraińskich – mówi prof. Piotr Grochmalski. Zdaniem politologa wywołanie przez Kreml katastrofy na tak dużą skalę w obwodzie chersońskim ma związać chwilowo siły ukraińskie i umożliwi Rosji przerzut części wojsk z frontu do rosyjskiego obwodu biełgorodzkiego, gdzie działają walczące po stronie Kijowa Rosyjski Korpus Ochotniczy i Legion Wolność Rosji.
"Rosyjska propaganda fałszywie oskarża Ukrainę o zniszczenie tamy na Dnieprze" - zaznaczył w InfoAlercie pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP Stanisław Żaryn. Jego zdaniem skutki wysadzenia obiektu w Nowej Kachowce również będą wykorzystywane do siania kłamstw.
Około 70 km na południe od Berlina, w pobliżu niewielkiej miejscowości Jueterbog szaleje duży pożar lasu. Ogień nie dotarł jeszcze do pasa ochronnego, jednak prognozuje się, że może to nastąpić w ciągu dnia. Taką informację przekazała dziś rano szefowa miejskiego urzędu regulacyjnego Christiane Lindner-Klopsch.