W Turynie, w rejonie bramki autostradowej prowadzącej do Mediolanu, doszło do incydentu, gdy trzech funkcjonariuszy próbowało aresztować senegalskiego handlarza narkotykami. Gdy interweniowali, zostali zaatakowani przez grupę 50 imigrantów, co opisała niedzielna edycja "La Stampa".
Co najmniej jedna osoba nie żyje, a kilkadziesiąt zostało rannych. Tak przedstawia się bilans ofiar potężnych eksplozji gazu płynnego (LPG) na stacji paliw we wsi Crevedia, ok. 30 kilometrów od stolicy Rumunii. Do szpitali wokół Bukaresztu trafiło blisko 50 osób.
Ukraińscy żołnierze, którzy walczyli z Rosjanami pod miejscowością Robotyne w obwodzie zaporoskim, podkreślają, że udało im się przedrzeć przez najtrudniejszą linię obrony Rosjan na południu Ukrainy i pójdą naprzód szybciej. - Nie zatrzymujemy się tutaj. Mamy przed sobą Berdiańsk i dalszą drogę - powiedział agencji Reutera dowódca o pseudonimie "Kombat".