Władze Iranu zagroziły w niedzielę, że użyją większej siły, jeśli Izrael dokona odwetu za sobotni atak dronami i pociskami - przekazała stacja CNN. Sam premier Izraela Benjamin Netanjahu usłyszał od prezydenta USA Joe Bidena, że ten jest przeciwny jakiemukolwiek odwetowi na Iran za jego sobotni atak. Stany Zjednoczone deklarują brak aktywności w w działaniach odwetowych.
Władze izraelskich lotnisk twierdzą, że izraelska przestrzeń powietrzna zostanie zamknięta od godziny 12:30 w związku z irańskim atakiem na Izrael. Nie podano kiedy loty zostaną wznowione. Jak podają media, druga fala dronów została wystrzelona z ostanu Kermanszah w Iranie.