Setki ludzi zebrały się w poniedziałek w Magdeburgu, miejscu ataku na jarmark bożonarodzeniowy, aby upamiętnić ofiary i sprzeciwić się "politycznemu wykorzystaniu go przez prawicę". W tym samym czasie liderka prawicowej AfD Alice Weidel podkreśliła na wiecu, odnosząc się do sprawcy, że każdy, kto gardzi obywatelami kraju, który udzielił mu azylu, "nie jest jednym z nas"
- To wielki wstyd dla naszego kraju na arenie międzynarodowej, stąd ta wielka cisza różnych przywódców unijnych, którzy byli rzekomo przyjaciółmi Donalda Tuska i wydaje mi się, że dalsze tego typu zachowania, będą powodowały, że ci politycy będą się odsuwać i odżegnywać od takiego rodzaju zachowania - tak o sprawie azylu dla Marcina Romanowskiego mówiła dzisiaj w "Politycznej kawie" Dominika Chorosińska, posłanka Prawa i Sprawiedliwości.