Alar Karis, jedyny nominowany kandydat w wyborach prezydenckich, uzyskał dziś większość 2/3 głosów podczas drugiej tury głosowania w parlamencie. Karis, deklarujący przywiązanie do wartości liberalno-konserwatywnych, zastąpi w październiku na stanowisku głowy państwa obecną prezydent Kersti Kaljulaid.
Niedzielne sondaże przedwyborcze nie miały litości dla chadeków i ubiegającego się o pełną schedę po Angeli Merkel Armina Lascheta (CDU). Na kilka godzin przed pierwszą telewizyjną debatą z udziałem wszystkich kandydatów na kanclerza okazało się, że SPD wysunęło się na prowadzenie, bijąc chadeków o 3 pkt proc. Komentatorzy polityki niemieckiej już nie takie rzeczy widzieli, a od czasu przebitego w 2017 r. balonu Martina Schulza socjaldemokraci nie byli szczególnie popularni. Jednak w przedwyborczej gorączce świat wygląda inaczej, a sądząc po ostatnich sondażach i rankingach popularności, Niemcy – przynajmniej chwilowo – stawiają na czerwone.
Sceny jak z filmu akcji rozegrały się dziś rano w brazylijskim mieście Aracatuba. Bandyci opanowali blisko 200-tysięczne miasto, dokonując napadów na banki i biorąc zakładników. Podłożyli również ładunki wybuchowe w różnych częściach miasta. Według szacunków służb policyjnych, co najmniej trzy osoby nie żyją, a inne trzy są ranne.