Fala przemocy wobec kobiet i popełniane na nich zbrodnie są dyskutowanym problemem w całych Włoszech. Zakonnice z jednej z prowincji odpowiedziały na to organizując kurs samoobrony dla dziewcząt i kobiet. Do współpracy zaprosiły kluby sztuk walki.
Kobiety związane m.in. ze światem sztuki, nauki i polityki skierowały do kanclerza Niemiec Friedricha Merza list otwarty, w którym domagają się m.in. poprawy oświetlenia, rozbudowy monitoringu oraz skuteczniejszego ścigania przypadków przemocy seksualnej. Autorki listu jednocześnie przestrzegły przed „uprawomocnianiem rasistowskich narracji”.