Ukraiński przywódca przebywa w USA, gdzie ma spotkać się z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Według mediów w spotkaniu ma też uczestniczyć wiceprezydent J.D. Vance.
Zełenski ma rozmawiać z Trumpem wieczorem czasu polskiego, po czym dołączą do nich: przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, sekretarz generalny NATO Mark Rutte, prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Friedrich Merz, premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer, premier Włoch Giorgia Meloni oraz prezydent Finlandii Alexander Stubb.
Prezydent Ukrainy i przywódcy przybyli do Waszyngtonu po rozmowach Trumpa z przywódcą Rosji Władimirem Putinem w ostatni piątek na Alasce. Tematem było uzgodnienie kroków ku pokojowi na Ukrainie, która od 2022 r. broni się przed rosyjską agresją na pełną skalę.
Donald Trump przed spotkaniem z prezydentem Ukrainy i europejskimi przywódcami zamieścił serię wpisów na Truth Social.
„Zakończyłem 6 wojen w ciągu 6 miesięcy, jedna z nich groziła możliwą katastrofą nuklearną, a i tak muszę czytać i słuchać »Wall Street Journal« i wielu innych, którzy naprawdę nie mają pojęcia, jak mówią mi wszystko, co robię źle w sprawie BAŁAGANU wokół Rosji/Ukrainy, czyli wojny śpiącego Joe Bidena, a nie mojej”
- napisał Trump w swoim serwisie Truth Social.
„Jestem tu tylko po to, by to zakończyć, nie by ciągnąć to dalej. To by się NIGDY nie wydarzyło, gdybym to ja był prezydentem. Wiem dokładnie, co robię i nie potrzebuję rady od ludzi, którzy pracują nad tymi wszystkimi konfliktami od lat i nigdy nie byli w stanie zrobić nic, by je powstrzymać. To są »GŁUPI« ludzie, bez zdrowego rozsądku, inteligencji, zrozumienia i sprawiają, że obecna R/U (rosyjsko-ukraińska) katastrofa jest tylko coraz trudniejsza do NAPRAWIENIA”
- dodał.
„Pomimo moich wszystkich słabych i bardzo zazdrosnych krytyków, dokonam tego - zawsze to robię!!!” - oświadczył prezydent USA.