"Il Messaggero" przekazuje, że Stolica Apostolska trzykrotnie apelowała do Władimira Putina o zgodę na korytarze humanitarne i ewakuowanie cywilów z obleganego przez rosyjskie wojska od blisko dwóch miesięcy Mariupola. Włoski dziennik wskazuje, że papież Franciszek do prezydenta Rosji zwracał się kanałami dyplomatycznymi, jak również za pośrednictwem patriarchatu moskiewskiego.
Trzykrotnie jednak zwierzchnik Kościoła spotykał się z wyrażoną mniej lub bardziej wprost odmową.
Watykan planował nawet wysłanie statku ewakuacyjnego pod własną banderą, jednak pomysł ten okazał się zbyt skomplikowany. Po serii odmownych odpowiedzi ze strony Rosji, Stolica Apostolska ma coraz gorsze widoki na szansę porozumienia z Moskwą.
Mariupol niemal od początku inwazji oblegany jest przez wojska rosyjskie. W tym portowym mieście nad Azowem Rosjanie mieli już zabić ok. 20 tys. osób cywilnych, a kilkadziesiąt tysięcy deportować w głąb Rosji. W mieście pozostaje ok. 100 tys. mieszkańców, jednak sytuacja humanitarna panująca w Mariupolu jest katastrofalna.
Ukraińska rzecznik praw obywatelskich, Ludmyła Denisowa, wskazała, że Rosja mimo obietnic nie pozwala ewakuować cywilów z terenu zakładów Azowstal, będących ostatnią twierdzą obrońców.
Dziś popołudniu Petro Andriuszczenko, doradca mera miasta, stwierdził, że pojawiła się nadzieja na wyprowadzenie cywilów z Mariupola.
- Ewakuacja może odbyć się jeszcze w sobotę sprzed centrum handlowego Port City
- napisał dodając, że to strona rosyjska podstawi autobusy ewakuacyjne "więc może być różnie".