Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Prezydent RP po spotkaniu B9: Rosja to dla nas najpoważniejsze i bezpośrednie zagrożenie

- Rosja jest i pozostanie najpoważniejszym, długoterminowym i bezpośrednim zagrożeniem dla bezpieczeństwa państw NATO. Rosyjska agresja przeciwko Ukrainie nie jest odosobnionym konfliktem. To bezpośrednie wyzwanie dla całego euroatlantyckiego porządku bezpieczeństwa - powiedział prezydent RP Karol Nawrocki po spotkaniu Bukareszteńskiej Dziewiątki.

Autor:

Dziś w Bukareszcie rozpoczął się szczyt Bukareszteńskiej Dziewiątki. Oprócz liderów dziewięciu państw wschodniej flanki NATO biorą w nim udział także przedstawiciele krajów nordyckich. Prezydent RP Karol Nawrocki na konferencji prasowej podkreślił, iż "format Bukaresztańskiej Dziewiątki określany jest głosem wschodniej flanki".

Ponad dekadę temu w obliczu odczuwalnych neoimperialnych zamiarów Rosji na spotkaniu w Bukareszcie nasze państwa zdecydowały o synergii wysiłków na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO. Nasze dzisiejsze spotkanie kontynuuje i wzmacnia tę współpracę. Jak państwo wiecie, jestem zdecydowanym zwolennikiem poszerzenia formatu B9 o państwa skandynawskie. Szczególnie cieszę się z udziału w dzisiejszym szczycie liderów państw nordyckich: Norwegii, Szwecji, Finlandii, Dani i Islandii. To zdecydowanie poszerzyło naszą perspektywę bezpieczeństwa całej wertykalnej linii odpowiedzialności wschodniej flanki NATO od północy do południa. Cieszę się, że ten plan się materializuje

– poinformował.

Przypomniał też, że "na przestrzeni ostatnich lat NATO implementowało wiele decyzji czy opinii zwiększających poziom odstraszania w naszym regionie". Prezydent RP mówił też o zagrożeniu ze strony Rosji. 

Rosja jest i pozostanie najpoważniejszym, długoterminowym i bezpośrednim zagrożeniem dla bezpieczeństwa państw NATO. Rosyjska agresja przeciwko Ukrainie nie jest odosobnionym konfliktem. To bezpośrednie wyzwanie dla całego euroatlantyckiego porządku bezpieczeństwa. Taką świadomość mamy. Kreml dąży do odbudowy stref wpływów, osłabienia spójności NATO

– powiedział.

W opinii prezydenta "potrzebujemy silnej Europy w NATO - oznacza to, że państwa, które są częścią tego sojuszu, niezależnie od położenia geograficznego, powinny zbliżać się do wypełniania sojuszniczych zobowiązań w kwestiach dedykowania środków finansowych na rozwój siły wojskowej i militarnej".

Jest to wezwanie z Hagi, które podtrzymujemy i które będzie punktem odniesienia w Ankarze. To jest budowa odpowiedzialnej, silnej Europy złożonej z państw narodowych, które biorą odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo. To naturalne wskazanie pewnej drogi, którą chcielibyśmy podążać, a nie jest to szukanie alternatywy dla najsilniejszego sojuszu w historii świata, czyli NATO, zbudowanego na silnych relacjach z USA, o które zamierzamy wszyscy dbać mając świadomość, że mają one fundamentalne znaczenie dla naszego bezpieczeństwa. USA od wielu lat wywiązują się ze swoich zobowiązań wobec NATO i naszych państw

– oznajmił.

Głowa państwa przypomniała także, że Polska osiągnęła wydatki na zbrojenia wynoszące prawie 5 proc. PKB. 

Czujemy, że z naszych zobowiązań się wywiązujemy. Wiele państw z grupy B9 postępuje podobnie. Liczymy, że wszystkie inne państwa UE także czują to zagrożenie, które jest tak blisko nas

– oświadczył.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Świat