„Nie wolno nam panikować” – zaapelował w piątek rzecznik rządu Olivier Veran, pytany o niedobry paliw szczególnie w regionach Ile-de-France i Hauts-de-France.
Rząd zwrócił się w piątek do firm naftowych o podniesienie pensji pracownikom, aby uniknąć strajków, które od kilku dni spowodowały poważne problemy z dostawami paliwa w kraju z koncernów TotalEnergies oraz Esso.
Pénurie d’essence : les automobilistes suivent le camion jusqu’à la station qu’il vient recharger m’explique le gérant.
— Clément Lanot (@ClementLanot) October 6, 2022
Ici, un énorme bouchon se créer pendant que le réservoir de la station est rechargé. pic.twitter.com/Yin3lsUvSn
Przyczyną braku paliw na stacjach jest również duży popyt, ponieważ kierowcy chcą korzystać z rabatów na paliwa oferowane przez TotalEnergies.
Związki zawodowe organizują strajki w TotalEnergies z powodu niskich płac oraz dywidendy w wysokości 2,6 mld euro, którą koncern zamierza wypłacić swoim akcjonariuszom.
#France Truck drivers chasing fuel from station to station #carburant #Essence #gazole #pénurie#Macron #BurkinaFaso #UkraineRussiaWar #Marche16Octobre #NordStream2 #MahsaAminiمهساامینی #MacronDestitution #MacronDégage #GiletsJaunes #saccageparis #inflation #Energie pic.twitter.com/w3xyVHXFVT
— World News (@ne23614114) October 5, 2022
„Dajemy bardzo dużo udziałowcom, ale zupełnie zapominamy o pracownikach”
– stwierdził sekretarz rady zakładowej CGT TotalEnergies Thierry Defresne i dodał, że związek nie zgadza się na rekompensatę inflacji kierowcom i akcjonariuszom kosztem pracowników.
Rząd planuje przekazać czek o wartości 100 euro Francuzom, którzy zarejestrują się na platformie oferującej wspólne podróżowanie samochodem, co jest jednym z elementów tzw. planu trzeźwości energetycznej, który we wrześniu zapowiedziała premier Elisabeth Borne, a który szefowa rządu sprecyzowała w czwartek w Paryżu.
This is the Avia station at Parmentier Paris, the fuel crisis is real! Here are all the lined up motorbikes and scooters, the cars are still on the bike lane #essence pic.twitter.com/DLKhnyedub
— ChantalTV (@ChantalTV) October 6, 2022
Władze chcą zmniejszyć zużycie energii w kraju o 10 proc. do 2024 roku m.in. poprzez obniżenie temperatury w budynkach zimą do 19 stopni i używania klimatyzacji latem dopiero, gdy wewnątrz będzie powyżej 26 stopni C.
Rząd zamierza też nadal promować pracę zdalną, dojazdy do pracy komunikacją miejską, ograniczanie oświetlenia gmachów publicznych i zabytków. Według władz potrzebne jest też instalowanie inteligentnych systemów pomiarów ogrzewania budynków.