Dziś rzecznik Komisji Europejskiej poinformował, że nie może zaakceptować „jakichkolwiek prób podżegania lub przyzwolenia na nielegalną migrację do Unii Europejskiej przez państwa trzecie”. Jak dodał, Komisja Europejska ściśle współpracuje z władzami Polski w tej kwestii. W autentyczność tego stanowiska nie chciał uwierzyć zagorzały zwolennik polskiej opozycji prof. Wojciech Sadurski, który przeprowadził swoje małe śledztwo, by ostatecznie wytknąć: „Pamiętajmy, że to tylko rzecznik prasowy”.